Odpowiem od razu na komentarze do poprzedniego wpisu

.
recoveryDziękuję bardzo za tak pozytywne opinie. Mam nadzieję, że kolejne rozdziały Cię nie zawiodą.
perpetualWiesz, masz rację. Przyznam się, że nie jestem w żadnym z teamów - albo inaczej, jestem w obu

. Lubię czytać twórczość dotyczącą i Deleny i Steleny.
Dziękuję

.
VakmeDzięki za pozytywne słowa

. Powiem szczerze, że nie jestem ukierunkowana, jeżeli chodzi o paring Stefan-Elena czy Damon-Elena. Być może dlatego w mojej twórczości powstają sceny i Deleny i Steleny

.
VarietyWow... Skąd Ty dziewczyno bierzesz inspirację do komentowania?
Wybacz przerwę, obowiązki. Brak mi regularności, ale postaram się coś z tym zrobić.
To porównanie mnie rozwaliło

. Ciastko z kremem? Sama nie ujęłabym tego lepiej

.
Oczywiście nie jestem zła - krytyka jest bardzo ważna. Nie jestem przecież ideałem czy narcyzem

.
Zgrzyt - w każdym chyba związku zdarzają się nieporozumienia. Ani Damon, ani Elena nie są słabymi charakterami.
Elena ma swoje odchyły. Chciała by Damon ją ugryzł, bo kocha go i chce, by zobaczył, że ona czuje to samo. Że jest w stanie pozwolić mu ugryźć się, by nie był głodny i czuł się lepiej

.
Dziękuję też za pozytywną część komentarza

. Opis wschodu słońca sam ze mnie wypłynął

.
paulinexNie była bardzo pijana

.
Tak, Stefan zyskał nad Eleną przewagę i teraz nie ma na niego żadnego wpływu. Może się co najwyżej trzymać z daleka. Ale czy to zrobi?
Wątek Damona i picia krwi Eleny rozwinęłam w obecnym rozdziale.
Dziękuję. Nie zajmowałam się wcześniej pisaniem retrospekcji, więc nie byłam pewna, co do powodzenia tej części tekstu. Cieszę się, że efekt jest dobry.
Damon i Elena są ze sobą blisko. Wampir opowiedział jej w końcu o jednym ze swoich najgorszych wspomnień, co nie jest bez znaczenia. Elena bardzo mu ufa i wie, że nie pozwolił by jej skrzywdzić.
Zamierzam wspomnieć coś o Stefanie w kolejnym rozdziale

.
GarbiDziękuję

. Jak już wspomniałam, opis oceanu po prostu ze mnie wypłynął, kiedy miałam wenę

. Cieszę się, że wyszedł poprawnie.
Stefan się zmienił, więc i jego zachowanie też. Elena jest ciekawą postacią w jego życiu, a do tego Damonowi na niej zależy. Nie odpuści jej tak szybko.
Damon i Elena być może jeszcze wypiją coś razem

. Czemu nie?
Bałam się, że tekstry z perspektywy Damona wyjdą źle, gdyż jest to dość złożona postać i ciężko "wniknąć" w jej myśli. Cieszę się jednak, że są one dobre

.
Bardzo dziękuję

.
Tak. Damon i Elena faktycznie są blisko. Cieszę się, że udało mi się dokładnie ukazać ich uczucia i że nie wyszło to sztucznie

.
BestDelenaFan1. Akcja powoli się rozwija. Już niedługo bohaterzy zaczną spędzać więcej czasu w innych miejscach.
2. On jej nie napastował. Spotkał ją na drodze spacerowej w parku, w którym aktualnie nie było zbyt wielu ludzi. Nie zrobił jej przecież krzywdy.
3. Nie wypiła pół butelki, a pół zawartości, czyli tego, co zostało. Skoro Damon już wcześniej sporo wypił, w butelce nie zostało tak wiele

.
Dziękuję bardzo

.
KatCieszę się, że podoba ci się relacja Damona i Eleny. Tak, nie da się zauważyć pasji i tej iskierki pożądania pomiędzy nimi.
Stefan - czyżby dążył do zmian? Może tylko udaje? To się okaże. Widać jednak, że chce mieć Eleną z powrotem.
Mimo, iż Elena była pijana, ma swoje zasady moralne, których nie złamała by nawet w takim stanie. Gdyby poszła do łózka z Damonem, pokazałaby jednocześnie, że jest łatwa i na niczym jej nie zależy. A tego nie chcemy.
Tak, moja Elena jest nieco silniejsza i bardziej zdecydowana niż serialowa. mam nadzieję, że nie psuje to charakteru postaci.
Tak, rozdział nie należał do najweselszych, to prawda. Cieszę się, że nie zrobiłam z Damona "ciepłych kluch", co bardzo często zdarza się w opowiadaniach tworzonych przez fanów. Wampir zmienił się dla Eleny, jednak nadal ma swoje odruchy czy poglądy.
Elena - jak widać - miała już dość niezdecydowania i niepewności. Póki co, jest pewna swojego wyboru. Kocha Damona i pragnie jego szczęścia.
Co do retrospekcji - bałam się, że to spieprzę, tak szczerze mówiąc. Raczej nie pisałam wcześniej wielu tego typu tekstów i bałam się, że coś pójdzie nie tak. Samo zachowanie i styl wypowiedzi bohaterów są nieco inne niż w czasach dzisiejszych. Miałam wrażenie, że nie podołam. A jednak

.
Dziękuję bardzo za ten komentarz. Cieszę się, że lubisz mój styl pisania

. Wiele razy spotkałam osoby, które mają świetne pomysły, ale nienajlepszy przekaz. Cieszę się, że w moim przypadku tak nie jest. Cóż, nie wszyscy lubimy czytać teksty z błędami ortograficznymi

.
OrzechowaWow. Twój komentarz mnie powalił

. Nie spotkałam się jeszcze z opinią, która byłaby aż tak bardzo pozytywna. bardzo cieszę się, że całe opowiadanie ci się podoba. Nie będę opisywała poszczególnych elementów Twojego komentarza, jednak bardzo Ci za niego dziękuję. Piszę po prostu to, co przyjdzie mi do głowy. Swoją przygodę z tworzeniem zaczęłam niespełna 1,5 roku temu, więc jestem nieco zszokowana faktem, że ludziom podoba się mój styl

.
Jeszcze raz bardzo Dziękuję

.
meghanDziękuję bardzo

. Kolejny wpis już niedługo

.
zenCzyżby nowa czytelniczka? Bardzo się cieszę

.
Bardzo dziękuję za ten komentarz

. Znalazła się kolejna osoba, której przypadło do gustu moje "dzieło". To niesamowite, że tyle osób czyta to opowiadanie

.
Cieszę się też z faktu, że sceny i odwzorowanie uczuć są naturalne, a nie sztuczne czy przesadzone:).
Dziękuję : ).